A+ A A-

Jak notozaury radziły sobie z dekompresją?

 

 W 2012 roku zespół badaczy pod kierunkiem paleopatologa Bruce'a Rothschilda opublikował na łamach naukowego czasopisma przyrodniczego The Science of Nature (wówczas Naturwisseschaften) wyniki badań epidemiologicznych na kościach mezozoicznych gadów morskich

 

Naukowcy wykazali obecność zmian zwyrodnieniowych (martwica jałowa) powierzchni stawowych kości, co sugerowało, że mezozoiczne gady morskie doświadczały choroby dekompresyjnej, tak jak współcześnie nurkowie. Zwrócili jednocześnie uwagę, że rozpowszechnienie tych zmian dotyczy głównie gadów jurajskich i kredowych (powyżej 15% analizowanych kości ichtiozaurów), natomiast w przypadku triasowych notozaurów zaledwie cztery procent. Badacze wysnuli hipotezę, że gady te mogły mieć wewnętrzny mechanizm fizjologiczny, dzięki któremu nie doświadczały przykrych skutków choroby dekompresyjnej. Wówczas nie było jednak fizycznych dowodów na istnienie takiego mechanizmu.

Więcej światła na kwestię adaptacji notozaurów do raptownych ruchów w toni wodnej bez ryzyka wystąpienia choroby dekompresyjnej być może rzuci najnowsza praca polsko-amerykańskiego zespołu, opublikowana 9 marca 2017 roku także na łamach The Science of Nature

 

Dawid Surmik z Parku Nauki i Ewolucji Człowieka w Krasiejowie, wraz ze wspomnianym już dr. Brucem Rothschildem z Carnegie Museum (Pittsburgh, Pasadena, USA) oraz znanym histologiem, prof. Romanem Pawlickim z UJ zidentyfikowali skamieniałe naczynia krwionośne z kości kruczej notozaura, gada morskiego sprzed ponad 240 milionów lat.

Naczynia te miały jednak nietypową, żebrowaną budowę, przypominającą rulon monet. Badacze nie byli pewni co tak naprawdę przedstawiały widoczne w mikroskopie skaningowym obiekty. Wśród innych możliwości rozważano elektrostatycznie zrulowane czerwone krwinki, segmentowane ciało niewielkiej, morskiej pasożytniczej pierścienicy, oraz pozostałości filmu bakteryjnego lub grzybiczego, który szczelnie wypełniał kanały naczyniowe kości.

Rysunek1

Wizualizacja rurkowatej struktury jako naczynia krwionośnego. Rekonstrukcja naukowa wg Dawida Surmika. Opracowanie graficzne: Aleksandra Pikuła


Po przedyskutowaniu wszystkich możliwości bazując na umiejscowieniu dziwnych "rurek" w kości, oraz pozostałościach chemicznych zdecydowano, że hipoteza "wzmocnionego" naczynia jest najbardziej prawdopodobna. Dowody przemawiają za tym, że pierścienie tworzące nietypową strukturę naczynia były zbudowane z silnych mięśni, które kurcząc się zapobiegały rozerwaniu ściany naczynia na wskutek rozprężenia powietrza podczas wynurzania zwierzęcia z toni wodnej.

Adaptacja taka może tłumaczyć założenie zespołu Rothschilda z 2012 roku, że triasowe gady morskie posiadały mechanizm zabezpieczający przed skutkami choroby dekompresyjnej.

Badania zespołu zostały sfinansowane ze środków grantu badawczego Narodowego Centrum Nauki nr 2011/01/N/ST10/06989.

Publikacja:

Surmik, Dawid, Bruce M. Rothschild & Roman Pawlicki (2017) Unusual Intraosseous Fossilized Soft Tissues from the Middle Triassic Nothosaurus Bone. The Science of Nature 104, no. 3–4 (April 2017). doi:10.1007/s00114-017-1451-y. http://link.springer.com/article/10.1007/s00114-017-1451-y

O czym piszemy

contentmap_module
  • Minerały ferromagnetyczne
  • 19082
  • Getyt, Boguszów, Polska, zbiory Muzeum Geologicznego PIG-PIB

    Wodorotlenek żelaza pospolicie występujący w utworach osadowych, m.in. morskich, bagiennych i jeziornych. Niekiedy wytrąca się pod darnią podmokłych łąk, tworząc rudę darniową. Rzadko tworzy kryształy, przeważnie występuje w skupieniach zbitych, ziarnistych, ziemistych, nerkowatych i groniastych.{tortags,202,4}